Na mecz do Kołobrzegu zespół Hutnika pojechał zdziesiątkowany kontuzjami i w osłabionym składzie. Wiedzieliśmy, że łatwo nie będzie.
Mimo tego, piłkarze postanowili nie odpuszczać i walczyli zaciekle o każdy metr boiska.
Pierwsza połowa zaczęła się od bardzo silnego ataku ze strony gospodarzy. Zawodnicy Hutnika, zepchnięci do defensywy, bardzo długo i skutecznie bronili dostępu do swojej bramki. Niestety raz się nie udało.
W drugiej połowie meczu, układ sił zaczął się zmieniać i udało nam się przejść do ataku. Brakowało jednak nieco szczęścia i dobrego zakończenia akcji. Przeciwnikom natomiast udało się wyjść ze skuteczną kontrą i podwyższyli wynik na 2:0. Takim rezultatem mecz się zakończył.
Ogromne brawa dla piłkarzy za walkę z silniejszym przeciwnikiem, mimo istotnych braków w składzie.