Pierwszy mecz w lidze ósemek, piłkarze Hutnika rozegrali w Kołbaczu, gdzie gospodarzem był tamtejszy zespół GKS.
Spotkanie rozegrane było w bardzo trudnych warunkach – przez cały mecz padało, a boisko było mokre nawet przed deszczem. Nasi piłkarze wizualnie przeważali zarówno pod względem techniki, jak i posiadania piłki. Niestety zabrakło szczęścia i dokładności. Przeciwnicy wykorzystali stałe fragmenty gry i strzelili 3 bramki. Nasi zawodnicy odpowiedzieli dwoma trafieniami – z gry.
Niewątpliwą gwiazdą meczu okazał się pan sędzia, który chyba chciał zobaczyć najlepsze wykonanie rzutu z autu w swoim życiu. Naszym piłkarzom udało się spełnić jego życzenia tylko w mniej więcej połowie przypadków.
Pierwsze koty za płoty, brawo za piękny styl.