W kolejnym spotkaniu rewanżowym, zespół Akademii gościł Czarnych. Mimo bardzo niskiej temperatury powietrza, atmosfera na N69 była niezwykle gorąca. A to za sprawą doskonałej gry naszych zawodników.
Pierwsza bramka dla naszych padła już w pierwszej minucie. Kompletnie zaskoczeni piłkarze Czarnych nie zdołali powstrzymać błyskawicznego ataku. Szybko okazało się, że nie był to przypadek i gra toczyła się pod dyktando zawodników Hutnika. Gościom nie udało się ani razu poważnie zagrozić naszej bramce. Za to nasi piłkarze mieli mnóstwo doskonałych sytuacji, z których kolejne dwie wykorzystali.
Druga połowa zaczęła się identycznie. Pierwsza minuta i 4:0 dla Akademii. Również w drugiej części meczu goście nie byli w stanie przejść doskonale nastrojonej obrony uzupełnianej przez bardzo skutecznego i czujnego bramkarza. Zawodnicy Hutnika za to dołożyli kolejne dwie bramki.
Ostateczny wynik 6:0. A mogło być znacznie wyżej, gdyby nie bezmiar szczęścia w obronie Czarnych.
Brawo! Brawo! Brawo!