W pierwszą niedzielę października, na boisku w Wołczkowie spotkały się dwie pomarańczowe drużyny. Nasi chłopcy wystąpili w charakterze gości, a gospodarzami był miejscowy zespół Wołczkowo-Bezrzecze.
Mecz rozpoczął się dla nas w sposób wymarzony. Trzy szybkie akcje i szybko zrobiło się 0:3.
I kiedy wydawało się, że mecz będzie bez trudu wygrany, coś się zacięło.
Najpierw, tuż przed przerwą, przeciwnicy strzelili kontaktowego gola.
Pogadanka trenerska na przerwie niewiele wniosła do gry zespołu i w drugiej połowie mogliśmy obserwować 3 kolejno strzelone bramki przez gospodarzy. I tak oto z pięknego 0:3 zrobiło się paskudne 4:3.
Na szczęście naszym piłkarzom udało się strzelić jeszcze jednego gola i uratować remis.
Brawo za walkę do końca i za uratowanie punktu.