Pierwszy mecz rozgrywek trampkarzy przyniósł chłopcom odrobinę zimnej wody na głowy. Po bardzo dobrym sezonie w lidze młodzika przyszło im zmierzyć się ze starszymi i silniejszymi przeciwnikami oraz z własnymi brakami w wytrenowaniu.
Niestety dziś ulegliśmy.
Najważniejsze, że chłopcy się nie poddają i będą pracować, żeby było coraz lepiej.